Łóżko drewniane Madura z baldachimem i pojemnikiem
Opis
Łóżko Madura z baldachimem i pojemnikiem to model, który łączy masywną formę z dekoracyjnymi detalami. Konstrukcja opiera się na czterech solidnych słupach, które podtrzymują prostą ramę baldachimu — idealną do upięcia lekkich tkanin, tworząc przytulną, bardziej kameralną przestrzeń snu.
Wezgłowie wyróżnia się poziomym układem drewna oraz centralnym elementem z kutą, ozdobną wstawką. Nadaje to całości subtelnie klasycznego charakteru, ale bez przesady — nadal jest to łóżko o czystej, prostej bryle.
Skrzynia łóżka jest pełna, jednolita, z wyraźnie widocznym rysunkiem drewna. Dzięki temu model wygląda stabilnie i elegancko, a jednocześnie skrywa duży pojemnik na pościel. Otwieranie odbywa się za pomocą podnośników ułatwiających dostęp do całej powierzchni schowka.
Model Madura z baldachimem i pojemnikiem sprawdzi się w sypialniach, które mają być jednocześnie nastrojowe i funkcjonalne — od wnętrz klasycznych po bardziej rustykalne lub loftowe.

daniluk.piotr87@gmail.com
Zamówiłem łóżko Madura z pojemnikiem o wymiarach 200x200 w kolorze "ciemny dąb" i przyznaję, że warte jest swojej ceny. Sosna w ciemnym kolorze ze strukturyzacją wygląda zjawiskowo, a wykończenia są wykonane w pełni profesjonalnie. Olbrzymi pojemnik pod materacem to w mojej opinii "must have", a sama konstrukcja jest solidna, otwiera i zamyka się precyzyjnie, dno wykonano ze sztywnej grubej płyty. Jedynie wsporniki tegoż dna pomalowałem na kolor ramy, w naturalnym kolorze sosny rzucały się w oczy z większej odległości. Nie byłem przekonany do wersji z baldachimem, ale żona mnie przekonała i po kilku tygodniach przyznam, ma to swój urok, a i praktyczne zastosowanie.
Piotr D.
Zamówiłem łóżko Madura z pojemnikiem o wymiarach 200x200 w kolorze ciemny dąb i przyznaję, że warte jest swojej ceny. Sosna w ciemnym kolorze ze strukturyzacją wygląda zjawiskowo, a wykończenia są wykonane w pełni profesjonalnie. Olbrzymi pojemnik pod materacem to w mojej opinii must have, a sama konstrukcja jest solidna, otwiera i zamyka się precyzyjnie, dno wykonano ze sztywnej grubej płyty. Jedynie wsporniki tegoż dna pomalowałem na kolor ramy, w naturalnym kolorze sosny rzucały się w oczy z większej odległości. Nie byłem przekonany do wersji z baldachimem, ale żona mnie przekonała i po kilku tygodniach przyznam, ma to swój urok, a i praktyczne zastosowanie.